Ze zjawiskiem zwanym “kultem ciała” spotykamy się już praktycznie na każdym kroku. Na sile przybiera ono szczególnie w mediach i chyba najlepszym przykładem jest rynek reklam. Nagość i seksualne podteksty można spotkać w każdej gazecie, telewizji a także w internecie. Agencje reklamowe przebijają się między sobą kto pójdzie dalej w tym wyścigu degeneratów. Jeszcze 10 lat temu reklama np. taka jak playmobile.pl wywołała by prawdziwą burzę w opinii społecznej. Dzisiaj mało kogo dziwi.
Warto przy tym zauważyć pewien istotny fakt. Mianowicie reklamy są konstruowane pod konkretne ludzkie potrzeby i tak dobierane, aby rozbudzić w nim największe żądze, celem zaszczepienia chęci zakupu reklamowanego towaru.
W tego typu treściach ciało stawiane jest jako coś, czemu należy się oddawanie czci. Otaczane atmosferą podniosłości jest kreowane na coś najważniejszego w życiu człowieka. Takie podejście wyrabia w widzach obraz własnego ciała, daleko innego od widzianego w medium. Zaryzykuję stwierdzenie, że obraz kreujący kult ciała zapala w człowieku żądzę dążenia do takiego wzorca. Szczególnie nastolatki masowo naśladują chuderlawe modelki z wybiegów. Coraz częściej słyszy się, że część z nich wpędza się w anoreksję. Żądza pięknego ciała jest tak silna, że oduczają się jeść byleby być szczupłymi i atrakcyjnymi.
Chęć bycia atrakcyjnym i pięknym przenosi się bardzo szybko do codziennego życia. Osoby o gorszej posturze czy wyglądzie traktowane są gorzej. Szkoła może tu być dobrym przykładem, ale młodzież nie jest tutaj jakimś wyjątkiem. Weźmy np trochę starszych. Człowiek w wieku produkcyjnym przez gorszy wygląd może przez to nawet nie znaleźć pracy. Potencjalny pracodawca wychowany na medialnym obrazie super-człowieka prawdopodobnie odrzuci taką kandydaturę. Nie mówię, że to 100% przypadków, ale zdarzają się one coraz częściej.
Konsekwencje
Nie od dziś wiadomo, że najsilniejsze emocje wywołuje sfera płciowości i intymności człowieka. Dlatego wymyślacze pracujący dla reklamodawców sięgają właśnie po te wzorce. Co ciekawe ludzie traktują takie obrazy jak coś normalnego- coś czym żyje ten świat. Roznegliżowane modelki i modele na reklamie to pół biedy. Długo nie trzeba szukać przykładów, gdzie pokazywane są wręcz akty seksualne a zupełnym zezwierzęceniem są obrazy pokazujące zboczenia i dewiacje (bo i takie się już zdarzają).
Takie a nie inne obrazy dodatkowo potęgują ludzki grzech. Szatan chętnie posługuje się nimi, aby zaprowadzić cię w bagno grzechu. I dlatego mamy cudzołóstwo, zdrady małżeńskie, “wolne związki”, zboczenia w postaci homoseksualizmu idt.
Uczciwe jest małżeństwo między wszystkimi i łoże niepokalane; ale wszeteczników* i cudzołożników Bóg będzie sądził.
List do Hebrajczyków 13:4
Pismo Święte wyraźnie ostrzega przed grzechami związanymi z seksualnością, a wszechobecny kult ciała tylko pogarsza sytuację i ułatwia diabłu kuszenie ludzi do grzechu.
*wszetecznik, wszeteczeństwo oznacza po nowemu rozpustę
Posted by eD on 8 maj 2007, 8:08 at 8:08
Z reklamą to wiadomo, że najłatwiej zastosować bodziec erotyczny. Pożądanie seksualne wzmaga pożądanie konsumpcyjne. Czytałem w gazecie artykuł o reklamie Play i wyszło, że nawet dziś wzbudza kontrowersje. Ankietowanych głównie wzburzało, że dzieci są przebrane za dorosłych i siedzą na balandze z alkohole. Ale jak się dobrze przyjrzeć to widać dokładnie, że to dobry fotomontaż. Mnie nie bulwersuje fakt użycia głowy dziecka tylko to, że ów milusiński wygląda jakby był chory na pewną chorobę genetyczną. Mam nadzieję, ze to tylko specjalne zniekształcenia twarzy zrobione na komputerze, by wzmocnić kontrowersyjność reklamy,a nie cynizm autora.
Posted by Maciek on 9 maj 2007, 12:46 at 12:46
Ciekawe spostrzezenie co do tego jak kiedys by zareagowano a jak dzis sie reaguje. Co bedzie za 10-20 lat ?
Posted by sex randki on 20 lipiec 2008, 11:58 at 11:58
fajny blog, tak trzymac, bede tu wpadal czesto. Pozdrawiam
Posted by pingwin on 20 lipiec 2008, 21:31 at 21:31
Wpadaj często. Mam nadzieję, że po lekturze tego bloga, a przez to też Pisma Świętego zrezygnujesz z zaglądania/prowadzenia zboczonej strony z rozpustą.