Dzisiejsi ludzie są bardzo wymagający. Zazwyczaj ich wymagania są duże. Wymagają perfekcjonizmu w pracy, od dzieci żeby miały same piątki itp. Przy tym wszystkim zapominają o wymaganiach, które jako dorośli powinni stawiać najpierw sobie.
Główny problem polega na tym, że wymagają od innych a nie wymagają od siebie.
Wystarczy spojrzeć wkoło siebie. Przykładem może być chociażby tłum ludzi stojący w jakimś urzędzie w celu załatwienia swoich spraw. Ludzie wymagają wtedy pierwszego miejsca w kolejce, bo „przecież im się należy”.
Przepychanka jest najlżejszą formą agresji jaka wtedy występuje. Wtedy dochodzi też do pyskówek. Padają brzydkie słowa, które ani w tej, ani w innej sytuacji nie powinny były paść. Na myśl przychodzi wtedy świat zwierzęcy. Człowiek słuchający tego z boku myśli od razu- „Bydło, normalne bydło”.
Ja ilekroć jestem w takim „towarzystwie”, zastanawiam się zawsze, czy ludzie zachowujący się w ten sposób chcieliby być w ciele tych, których obrzucają błotem?
Nie ma ludzi bez winy
To powiedzenie zna chyba każdy. Szkoda tylko, że mało kto stosuje to do siebie. Owszem – uznajemy, że ludzie błądzą, grzeszą, postępują niewłaściwie, ale zawsze to ktoś inny tak robi. Nigdy nie my. Wiecie jak się to nazywa w Biblii? – Pycha!
Gdy czasem coś zmalujesz, czy nie masz głosu sumienia, który mówi:
- może jednak jestem winny? może to ja coś sknociłem?
Myślę, że mało z nas odpowie, że nie ma.
To powinno doprowadzić nas do właściwego wniosku. To znaczy takiego, że musimy dopuścić możliwość, że to my jesteśmy winni zła- nie ktoś inny.
Powinno, ale zazwyczaj nie doprowadza. Gdyby doprowadzało, to mielibyśmy raj na Ziemii.
Jak sobie radzić z pychą
Najlepszym sposobem jest naśladowanie Jezusa. Myślenie o tym jak On reagowałby na podobne sytuacje. Co by wtedy mówił, co by zrobił.
Jeśli jesteś niewierzący, możesz przynajmniej zastanowić się nad tym, czy warto w konfliktowych sytuacjach pyskować i robić przykrości innym, a potem tego żałować. Czasem warto przeczekać złe chwile. Oszczędzisz tym samym cierpienia bliźnim.
Autor zdjęcia: troy-a-life