Żebym Go poznał i moc zmartwychwstania Jego
5 maj 2009, 8:13
[..]Żebym go poznał i moc zmartwychwstania jego, i społeczność ucierpienia jego, przykształtowany będąc śmierci jego[..] List do Filipian 3:10
Co prawda niektórzy uważają, że jazz to nie muzyka chrześcijańska, ale ja bym nie szufladkował muzyki w ten sposób. To piękny utwór z tekstem na temat Filipian 3:10
Kategorie:muzyka chrześcijańska
Jazz to nie muzyka chrzescijanska? oO
Co za bzdura? oO Pierwszy raz cos takiego slysze…
Słyszałem to na własne uszy, więc tak napisałem. Swoją drogą, to jeszcze 100 lat temu w Ameryce uważali, że fortepian to diabelski instrument
No w sumie…
Po prostu zdziwilo mnie to, bo ze metal jest szatanski, to ciagle slysze, ale zeby jazz, to bym sie nie spodziewal.
No niestety – ludzie lubią stereotypy. Chociaż osobiście nie rozumiem kombinacji metal-muzyka chrześcijańska, ale jak komu tam pasuje, tak niech gra.