Archiwum

Archiwum kategorii ‘1’

Chrześcijanie z głową w chmurach

2 październik 2009, 21:45 pingwin 3 komentarzy

Czy Chrześcijanie powinni śledzić aktualne światowe wydarzenia. Nie od dziś wiadomo, że większość informacji o świecie czerpiemy z mediów, a ja często spotykam wierzących braci, którzy w rozmowie wykazują poglądy niemalże identyczne z tymi z wiadomości telewizyjnych czy pierwszych stron gazet. Wiem, że nie robią tego celowo. Najczęściej wychodzi, że prawie nigdy nie zastanawiali się nad (dla mnie) oczywistymi związkami światowych wydarzeń i informacji o nich w mediach, z proroctwami i prawdą objawioną w Biblii. Mam tutaj na myśli wydarzenia czasów końca, zwanych czasem ‘czasami ostatecznymi’.
W polskich realiach wiadomo już od czasów komuny, że telewizja kłamie. Kłamała wtedy, kłamie teraz i kłamać będzie póki istnieje. Stąd, przynajmniej dla mnie, płynie prosty wniosek, że nie należy wierzyć w to, co telewizja mówi. W zasadzie podobna sytuacja jest z gazetami, ale że poczytność ich spada dramatycznie, to weźmy pod uwagę portale. Te największe (jak np. TVN24.pl) są w rękach tych samych właścicieli co telewizje czy gazety. Dlaczego właściciele mieli by podawać w telewizji nieprawdę, a w Internecie akurat prawdę?
Właśnie! A chrześcijanie żyjący pośród nas bez zastanowienia wierzą sobie w to co na tacy poda Onet, Interia, czy inne badziewie.
Czasem warto zastanowić się chwilę nad tym co się słyszy w mediach. Szczególnie nad tym na ile dana informacja jest użyteczna dla mnie, mojej rodziny itp.
Ostatnio analizowałem dużo takich wiadomości i doszedłem do wniosku, że jedyną informacją z mediów, która osobiście dla mnie ma znaczenie to PROGNOZA POGODY! i to nie zawsze, jedynie wtedy, kiedy np. z dziećmi chcę pojeździć rowerami. Wtedy ta informacja ma znaczenie, bo jak nie spojrzę na pogodę, to mogę wrócić mokry.
Telewizja wmawia ludziom kłamstwa – a to że kryzys w Polsce – ja go osobiście nie widzę, a to że świńska grypa – też jakoś ludzie nie przewracają się dookoła z powodu chorób.
Przykładów jest mnóstwo, a wniosek jeden – bracie i siostro! – Nie wierz we wszystko co podają media i analizuj informacje, które media ci podają.

Kategorie:1 Tagi:

Znaków drogowych jest za dużo

12 maj 2009, 8:18 pingwin Komentarze wyłączone

stopGazeta stwierdza, że znaków drogowych jest za dużo. Czyżby był to przebłysk pomyślunku urzędniczego? Nigdy nie podejrzewałem ich o to, że posiedli tę trudną umiejętność myślenia.
Każdy Polak jeżdżący trochę samochodem wie od zawsze, że znaki są stawiane u nas bez opamiętania. Jadąc jakąkolwiek polską drogą widać to od razu. Przed każdym ostrzejszym zakrętem już nie wystarczy znak, że jest ostry zakręt (lub dwa). Teraz musi tam być jeszcze ograniczenie prędkości i najlepiej do 30km/h tak, żeby przypadkiem ktoś nie wszedł w niego z piskiem opon. Skoro więc przez lata wystarczył znak ostrzegający o ostrym zakręcie, to co się zmieniło teraz? W ruchu drogowym w zasadzie nic. Nawet mimo to, że samochodów jest więcej i są szybsze, to jednak przystosowane do szybszego pokonywania zakrętów. Nadgorliwość urzędników jest jednak większa niż nasze oczekiwania co do ilości znaków drogowych. Jeśli coś zaplanują, to już nic ich nie powstrzyma. Niestety na tym cierpią przeciętni obywatele, bo więcej znaków, to tylko i wyłącznie więcej potencjalnych miejsc do łupienia nas z kasy przez państwo.
Fot. thecrazyfilmgirl

Kategorie:1

Kiedy święci wchodzą

1 wrzesień 2008, 9:40 pingwin Komentarze wyłączone


Gdzie ta muzyka chrześcijańska starych czasów? Dzisiaj tak niewiele trzeba żeby “grać” muzykę chrześcijańską i jak grzyby po deszczu powstają “zespoły”. Chyba każdy gatunek muzyczny został zaimplementowany do grania duchowej muzyki. Z jednej strony to dobrze, bo to urozmaica styl, ale mnie osobiście bardzo śmieszą takie nazwy jak np. “chrześcijański hip hop”.

Kategorie:1

Misja publiczna TVP – Kammel dostaje 60 tys. na miesiąc

21 lipiec 2008, 7:00 pingwin 3 komentarzy

Dziennik podaje, że Tomasz Kammel, znany prezenter TVP dostaje 60 tys. zł miesięcznie za “konktrakt gwiazdorski”. Do tego “pracuje” tylko kilka godzin w tygodniu. Od dawna wiedziałem, że haracz zwany abonamentem telewizyjnym jest tylko narzędziem utrzymania paru śmierdzących leni, którzy od zawsze siedzą w TVP i podejmują takie właśnie decyzje jak w przypadku Kammela.
Ja się pytam czy to jest ta “misja publiczna” TVP??

Kategorie:1

Pastor przebrał się za włóczęgę

18 lipiec 2008, 9:59 pingwin Komentarze wyłączone

Walijski pastor przebrał się za włóczęgę i żebrał pod wejściem do kościoła, a “wierni” z jego kościoła go nie poznali.
“Wierni” wydają się być nieczuli na los bezdomnego pijaka, bo omijali go z daleka. Nie obchodził ich los biedaka. Tymczasem ten człowiek zrobił im najlepszy i najprostszy test wiary jaki można sobie wyobrazić.
Wiara chrześcijańska to nie tylko teoria, jak się niektórym wydaje. Prawdziwa wiara zawsze ciągnie za sobą konkretne czyny. W wierze chrześcijańskiej nawet zwykłe czynności są zgodne z jej zasadami. Nie ma swawoli. Jeśli chcesz być chrześcijaninem – musisz przestrzegać zasad tej wiary.
Religijność, szczególnie ta nam znana- katolicka, pozwala na dużo swobody. Każdy może wierzyć w co chce i jak chce. Ważne, żeby w odpowiednim momencie (np ślub, pogrzeb) powiedzieć formułkę zgodną z kanonem katechizmu i załatwione. No i zapłacić, bo jak to tak za darmo?
Poza niedzielną mszą czy nabożeństwem większość żyje sobie jak chce. Nawet protestanci nie są tutaj wcale lepsi od innych, czego dowodem jest sytuacja z pastorem przebranym za włóczęgę.
Konsekwencją luźnego traktowania zasad wiary są właśnie takie owoce jak nieczułość na los potrzebujących. Można obwiniać pastora, księdza, ale wina leży zawsze po naszej stronie.
Dlatego życie chrześcijańskie to ciągła kontrola swojego zachowania, sprawdzanie czy aby na pewno postępuję sprawiedliwie? Czy moje działania komuś pomagają? Czy mam postawę sługi, jak nakazuje Pismo?

Kategorie:1