Kryzys rodziny
Opublikowane: 30 Kwiecień 2009, 0:05 Filed under: cudzołóstwo, kryzys rodziny, wszeteczeństwo | Tags: cudzołóstwo, kryzys rodziny, wszeteczeństwo 2 Comments »Czy w obliczu takich faktów możemy już mówić o kryzysie rodziny?
Ślub nie miał znaczenia dla Magdy i Mikołaja, wykształconych 30-latków z Krakowa. Gdy urodziło im się dziecko, byli parą od dziewięciu lat. Mieszkali razem, wspólnie omawiali ważniejsze wydatki i plany wakacyjne. Decyzję o dziecku też dokładnie przemyśleli. Gdy córka skończyła 2 lata, Magda napomknęła, że warto by zalegalizować ich związek. Wtedy jednak partner odpowiedział stanowczo, że przecież wcale nie podjął jeszcze decyzji o związaniu się na stałe. “Ta rozmowa sprowokowała mnie jednak do myślenia, jak ma wyglądać moja przyszłość. Efekt był taki, że postanowiłem się wyprowadzić” – opowiada Mikołaj. Córkę wychowuje mama, a ojciec zabiera ją do siebie na weekendy.
Państwo Mikołaj i Magda dali świadectwo jak praktycznie wygląda taki związek. A właściwie jak przestaje wyglądać. Zwłaszcza pan Mikołaj dał tutaj popis zwykłego tchórzostwa w najczystszej postaci. Mężczyźni dzisiaj tak właśnie postępują – nieodpowiedzialnie.
W Polsce jest coraz więcej młodych, wykształconych kobiet, które nie mogą znaleźć odpowiedniego partnera.
To, że kobiety nie mogą znaleźć partnera nie jest ani trochę dziwne! Jesteście ludzie sami sobie winni! Skoro myślicie o wolnych związkach i nie chcecie się ze sobą formalnie wiązać małżeństwem to ponoście wszystkie konsekwencje takich decyzji. Jedną z takich konsekwencji jest właśnie problem ze znalezieniem partnera, a nawet jak jakiś się trafi to nie chce małżeństwa.
Człowiek uważa się za najmądrzejszego i próbuje zmieniać porządek ustanowiony przez Boga na początku świata. Dlatego też wszystkie ludzkie zamiary, które są niezgodne z wolą Bożą są skazane na złe konsekwencje.
Życie w tzw. “wolnym związku” wg. Biblii nazywa się rozpustą, wszeteczeństwem lub cudzołóstwem.