Kudowa Zdrój – wakacyjne wspomnienia
Opublikowane: 12 Lipiec 2009, 15:05 Filed under: Góry Stołowe, turystyka | Tags: Góry Stołowe, turystyka Komentowanie nie jest możliweOj działo się, działo. Zwiedziliśmy spory kawałek Kotliny Kłodzkiej i trochę Czech. Polska wbrew opiniom malkontentów jest pięknym krajem. Szczególnie polskie góry posiadają wiele atrakcyjnych miejsc wartych odwiedzenia.
U mnie w tym roku wybór wyjazdu padł na Góry Stołowe. Po wielu perypetiach znaleźliśmy nocleg w Kudowie. Wyjechaliśmy o 4:30 rano. Jazda Gierkówką szła gładko, tylko czasem przeszkadzała mgła. Później Nysa, Kłodzko i o 12:30 cel podróży – Kudowa Zdrój. Oprócz kudowskich atrakcji, zwiedziliśmy też Skalne Miasto w Adršpach w Czechach, kopalnię złota w Złotym Stoku. Byliśmy na Szczelińcu Wielkim i w Błędnych Skałach.
Najbardziej interesujące były fortyfikacje i zamki Dolnego Śląska. Np. twierdza na Srebrnej Górze i Twierdza Kłodzko.
Niezdecydowanym turystom mogę polecić ten region Polski z czystym sumieniem. Na pewno nie będziecie się nudzić.
- Miejsca, które odwiedziliśmy
- Widok z góry na Szczytniku
- Twierdza Kłodzka na górze
- Widok na Kłodzko z Twierdzy
- Twierdza Kłodzko
- Twierdza Kłodzko
- Skalne Miasto (Czechy)
- Skalne Miasto (Czechy)
- Skalne Miasto (Czechy)
- Skalne Miasto (Czechy)
- Skalne Miasto (Czechy)
- Jezioro w Skalnym Mieście (Czechy)
- Pijalnia wody w Kudowie
- Uzdrowisko “Zameczek” w Kudowie Zdroju
- Gierkówka. Jazda często odbywała się we mgle.
Turyści unikają Polski
Opublikowane: 30 Czerwiec 2008, 7:00 Filed under: Polska, turystyka | Tags: Polska, turystyka Komentowanie nie jest możliweDo tej pory od lat Niemcy oraz goście ze Wschodu najeżdżali na nasze, polskie rejony turystyczne. Dziennik próbuje odpowiedzieć na pytanie “Co się stało?”. Słuszną odpowiedzią jest po prostu drożyzna panująca wokół.
Drogie paliwo, droga żywność, drogie kwatery, bilety, a do tego niekorzystny kurs walut do złotówki. Wszystko to zniechęca zagranicznych letników do przyjazdu do Polski.
Przykładem Nowej Zelandii (jak czytamy w Dzienniku) moglibyśmy wykorzystać potencjał i lepiej promować atrakcyjność polskiej turystyki, ale….
Tak – mogli BYŚMY. Byś-my, czyli kto? Rząd, Sejm, Prezydent, a może zwykli obywatele- właściciele domów wczasowych, pensjonatów?
Kolejne pytanie – JAK moglibyś MY wykorzystać ten potencjał? Otóż to- nikt nie wie JAK!
- Marka – tego nie zrobi się w jeden sezon. Na to pracuje się całe lata.
- Rozgłos – żeby ktokolwiek z zagranicy do nas przyjechał, musi się o nas dowiedzieć, a żeby się dowiedział potrzebna jest propaganda i rozgłos.
- Warunki prowadzenia biznesu – to nazywa się czasem klimatem do prowadzenia biznesu. U nas wiadomo, drakońskie podatki, wszędobylskie inspekcje z Sanepidem na czele.
- Układ z Schengen – rozszerzyć go na każdego chętnego, który chce do nas wjechać. Nie zamykać się na Wschód.
Takich pomysłów są setki, ale jak zwykle – mądry Polak po szkodzie.














