Szwedzki kościół luterański osiąga dno moralne

"Biskup" Sztokholmu Eva Brunne - za "Gazeta.pl"

W Sztokholmie w wyborach na biskupa tego miasta wygrała lesbijka, która nie dość, że jako kobieta nie powinna pełnić takiej funkcji, to jeszcze żyje w grzechu i chlubi się tym publicznie. Zastanawiam się, czy może być jeszcze gorzej?? Czy szwedzki kościół osiągnął już dno? Czym nas jeszcze zaskoczy??
To wielki wstyd, że takie rzeczy wyprawia się w kościele, który jest owocem reformacji. Panowie Szwedzi – Luter w grobie się przewraca!!

Przy tej okazji chcę oświadczyć, że publicznie i z tego miejsca odżegnuję się od nazywania siebie “protestantem”. Skoro tak postępują “protestanci”, to ja wysiadam z tego autobusu. Jak mówi młodzież – “sorry”, ale ja nie chcę być kojarzony z tego typu działalnością.
Z tego co zdążyłem zauważyć, w niektórych polskich kościołach także przyzwala się na to, żeby kobiety były pastorami i biskupami. Niestety jest to sprzeczne z Biblią.
Wiem, że nie mam prawa osądzać niczyjego postępowania i że Bóg tę panią osądzi, jak też tych co pozwolili na doprowadzenie kościoła do takiego stanu. Ale z drugiej strony – nóż się w kieszeni otwiera jak słyszy się takie rzeczy. Degrengolada jest chyba najlepszym słowem, które określa taki właśnie stan – upadku moralnego.
Na miejscu polskich “protestantów” nie cieszył bym się specjalnie, bo owszem – w Polsce jest lepiej, ale tylko niewiele. Oto przykład jak kobieta uczy w kościele wbrew wyraźnemu zakazowi w Biblii:

Źródła: Gazeta, Onet


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.