Wszystkie religie prowadzą do Boga

Wszystkie religie prowadzą do Boga – ta teza zyskuje coraz więcej zwolenników i wyznawców na całym świecie, jeszcze do nie dawna taki pogląd w Kościele Katolickim uważany był za herezje – mało kto wie że do 1961 roku (a więc do Soboru Watykańskiego), Kościół Katolicki modlił się o „o nawrócenie wiarołomnego żydostwa na jedyną prawdziwą wiarę …”. Dziś publiczne propagowanie tych słów to „znieważanie ludności żydowskiej” za co grozi wyrok skazujący (przekonał się o tym w tym roku pewien mieszkaniec wschodniej Polski).

Znany teolog katolicki ks.Hryniewicz uważa że „piekło jest puste..” , zapytajcie się przypadkowo napotkanego księdza czy ateiści będą zbawieni. Większość odpowie że tak. Podobne przykłady mógłbym mnożyć i nie dotyczyły by one tylko katolicyzmu, także wśród protestantów znajdzie się wielu wyznawców zawartej w tytule „prawdy”.

Jak na tym tle należy traktować słowa Jezusa Chrystusa o „szerokiej bramie prowadzącej na potępienie”?
Za kogo uznać św.Pawła czy innych apostołów, którzy przekazywali naukę Jezusa?

Czy byli to „fanatycy religijni”, „ludzie chorzy z nienawiści”, „homofobi”, „ludzie nienawidzący innych wiar i religii”, „ciemniacy”, „faszyści”?
To tylko niewielka cześć określeń z którymi spotykają się prawdziwi wyznawcy Jezusa Chrystusa głoszący te same nauki co Jezus i apostołowie 2000 lat temu.
Czy przesłanie Jezusa Chrystusa : „Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie” (ew.Jana 14,6) już się zdeaktualizowało?

Reklamy

4 thoughts on “Wszystkie religie prowadzą do Boga

  1. eD

    Skoro wszyscy mają być zbawieni to po co te wszystkie ceregiele z modlitwą, sakramentami i straszeniem ogniem piekielnym.

  2. buńcia

    Nie wszyscy będą zbawieni tylko wszyscy mogą być. Jak zostało zacytowane – Jezus powiedział że On jest jedyną pradą, jedynym życiem, i jedyną drogą do Ojca. Nie ma innej drogi. Trzeba przyjąć tę drogę, którą wyznaczył Bóg. To Bóg posłał Jezusa, aby umarł w Twoje miejsce.
    Po co te ceregiele z sakramentami? Hmm… dobre pytanie. W świetle powyższego wersetu nie są one do niczego potrzebne – wszystko, czego nam trzeba do zbawienia to Jezus!
    W praktyce oznacza to, że pokładasz nadzieję tylko w Jezusie w sprawie swojego zbawienia – decydujesz się oprzeć tylko na Jego ofierze, a nie na swoich czynach czy sakramentach. Wystarczy przyjść do Niego w modlitwie i poprosić, by cię zbawił na tej podstawie. I On to zrobi! On obiecał: „Każdy, kto wezwie imienia Pana, będzie zbawiony.”

    Pozdrawiam!

  3. a.

    napisales: zapytajcie się przypadkowo napotkanego księdza czy ateiści będą zbawieni. Większość odpowie że tak.

    o moj niewierzacy boze! to teraz juz z lapanki beda nas do nieba brac, skoro nie chcemy po dobroci:)? pozdrawiam.

  4. zbawiony

    do „a”
    to efekt zmiany taktyki kościoła rzymskiego – dziś mówienie czy „straszenie” piekłem po prostu się nie opłaca.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s