Archiwa miesięczne: Lipiec 2007

Motywacja

Ostatnio coraz częściej słyszy się o motywacji. Konkretnie chodzi o to, żeby tak się „zaprogramować”, aby zmusić się do działania. Ogólnie to wiadomo- wyznaczyć cel i go zrealizować. Wydaje się to proste. Chcemy coś osiągnąć, to spisujemy cel, następnie dzielimy działanie na zadania i pozostaje realizacja planu.

Plany lubią się krzyżować

Plany jak wiadomo mają zawsze to do siebie, że lubią się krzyżować. Co wtedy robić?
Można skorygować plan, jeśli okoliczności tego wymagają. Wiele też innych sposobów może być pomocnych. Tutaj ludzie zaczynają się zastanawiać co robią źle i dlaczego tak jest. Moja odpowiedź jest jak zawsze taka sama. To oni sami są przeważnie winni swojej sytuacji. W dobie diabelskiego New Age religia ta przychodzi ludziom „z pomocą”. New Age to religia będąca kompilacją wielu głównie wschodnich religii. M.in. buddyzmu, hinduizmu itp. Podsumowując krótko- New Age to forma okultyzmu i szamanizmu.

Magiczne porady

Niestety i na nieszczęście, wielu magików, a używam tutaj tego słowa bez ironii, wzięło się jakiś czas temu za wymyślenie magicznego sposobu na takie pokierowanie ludzkim umysłem, żeby się robiło to co się zaplanowało.
Czerpiąc pełnymi garściami z tego kultu zaczęto opracowywać te metody. Powstały m.in. metoda Silvy (1944) oraz założenia programowania neurolingwistycznego NLP (lata ’70). Do tego zaczęto pisanie poradników i podręczników na temat ww. metod. Jak grzyby po deszczu wyrastają w Polsce nawet wydawnictwa specjalizujące się w publikacji tych pozycji.
Religia Nowej Ery bazuje na łączności umysłu człowieka z „wyższym bytem” i m.in. w ten sposób „doskonalenie” człowieka. Głównym winowajcą rozwoju metod osiągania sukcesu i motywacji jest Napoleon Hill. Jego rozchodząca się w milionowych nakładach książka „Myśl i bogać się” jest biblią biznesmenów i menadżerów.
Efektem tej działalności są ludzie rozczarowani życiem. Widzący coraz większą pustkę w życiu. Do tego zauważają coraz częściej, że metody opisywane w cudownych poradnikach albo nie działają, albo jak już to zwodzą człowieka na złą drogę.
Sam kiedyś przed nawróceniem czytałem książki w stylu „NLP w 21 dni”, „Pozytywne myślenie” itp. Jak się łatwo domyślić do niczego nie doprowadziły. Utwierdzały mnie tylko w przekonaniu o tym, że i tak nigdy mi się nic nie uda oraz, że moje ograniczenia (czyt. skłonności do grzechu) przekreślają „piękno” tych metod. Dzięki Bogu, że przy tym zbytnio nie angażowałem się w medytacje i inne bzdury wschodnich religii.
Za to pewnego dnia sięgnąłem do Biblii.

Motywacja- co to takiego

Encyklopedyczna definicja mówi, że motywacja to stan gotowości człowieka do podjęcia określonego działania, to wzbudzony potrzebą zespół procesów psychicznych i fizjologicznych określający podłoże ludzkich zachowań i ich zmian.
To mamy jasne- motywacja to gotowość do podjęcia działania. Dalej łebska encyklopedia określa „proces motywacyjny”, by zaraz potem przejść do „sposobów zwiększenia motywacji”. Jak zwiększyć motywację zawiera m.in. deklarację i analizę celów, zaplanowanie nagrody po wykonaniu celu i tutaj dochodzimy do największego zła „zwiększenia motywacji”. Jest to wizualizacja celu. Encyklopedia dalej już nie podaje na czym owa „wizualizacja” ma polegać. Mimo to w jakiejkolwiek książce z wyżej opisywanych znajdziemy, że polega ona na wyobrażaniu sobie celu za pomocą m.in. medytacji oraz wprowadzaniu mózgu w stan alfa, a to są już metody wzięte żywcem z wschodnich religii.

Co na to Biblia

Albowiem mnie życiem jest Chrystus, a umrzeć zysk. List do Filipian 1:21

Apostoł Paweł dokładnie podał co powinno być celem człowieka. Konkretnie mowa tutaj o nawróconym człowieku. Jego celem ma być Chrystus, a nie nowy samochód, albo lepsza fucha.
Zanim jednak Chrystus będzie celem twojego życia, musisz się z nim pojednać. Jak to zrobić znajdziesz w wpisie Dobra nowina dla każdego.

Reklamy

Tragedia polskich pielgrzymów – komentarz

Cały weekend byłem nieobecny. Wróciłem przed chwilą w newsach widzę „Tragedia polskich pielgrzymów”. Smutna wiadomość, że 26 rodaków zginęło obiegła Polskę. Chcę też wyrazić swój smutek z powodu tego wypadku.
Smutek mój jest podwójny. Spowodowane jest to pewnym poważnym podejrzeniem. Polega ono na tym, że celem pielgrzymki była Fatima. To miejsce znane z „cudownej figurki” Marii, która w naszym kraju niestety czczona jest bardziej od Boga. Dlatego mam podejrzenia, że wypadek może być i tu podkreślam, że to moje przypuszczenie, że Bóg mógł w ten sposób ukarać bałwochwalstwo, jakiego dopuszczają się Polacy oddając cześć figurce. Nic nie warty kawałek drewna albo betonu odbiera cześć, która należy się tylko Bogu.

Nie czyń sobie obrazu rytego, ani żadnego podobieństwa rzeczy tych, które są na niebie wzgórę, i które na ziemi nisko, i które są w wodach pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał, ani im będziesz służył; bom Ja Pan Bóg twój, Bóg zawistny w miłości, nawiedzający nieprawości ojców nad syny w trzeciem i w czwartem pokoleniu tych, którzy mię nienawidzą; Księga Wyjścia 20:4-5

Dobra Nowina dla każdego

Nadszedł już chyba czas, żeby powiedzieć wam o kilku sprawach, które są najważniejsze dla każdego człowieka. Ludzie od zawsze zastanawiają się nad sensem swojego istnienia, czy sensem życia. Moim zdaniem słusznie, bo każdy myślący poważnie o życiu tak właśnie powinien postąpić.
Myśli kim jestem, dlaczego żyję towarzyszą człowiekowi na codzień. Na swoje nieszczęście człowiek sam próbuje rozwiązać zagadkę swojego istnienia. Skutki czasem są opłakane.
Samo już to, że ludzie nie znaleźli rozwiązania tej zagadki mówi, że warto przestać wymyślać własne sposoby na życie.
Bardzo często, a nawet bym powiedział że najczęściej, przyczyną takich myśli są nasze problemy, niepowodzenia i porażki. Cały czas coś jest z nami nie tak. Tak można te myśli podsumować. Coś cały czas przeszkadza być nam dobrymi rodzicami, dobrymi Polakami, dobrymi mężami, żonami itd. Zastanawialiście się kiedyś dlaczego tak jest i skąd się to bierze?
Po głębszym zastanowieniu wszystko wskazuje na nas- ludzi jako źródło tych problemów. Co ciekawe wszystko bierze początek w naszej duszy. To w sferze duchowej odbywają się wszystkie decyzje, podążanie dobrą albo złą drogą itp. Tutaj właśnie kochamy, nienawidzimy i też grzeszymy.
Sytuacja taka jest o tyle zła, że nie da się od niej uwolnić. Nie ma od tego odwrotu.
Jednym słowem jesteś grzesznikiem i twój grzech cię potępia.
Jeśli gdzieś w środku wierzysz, że istnieje Bóg, to ciśnie się pytanie- co on na to? Jak reaguje na to, że grzeszymy? Podoba mu się to czy nie? Daruje nam to, czy nie?
Słowo Boże mówi o tym wszystkim i tak podsumowuje prawdę o nas:

Albowiem wszyscy zgrzeszyli i nie dostaje im chwały Bożej. List do Rzymian 3:23

Stąd wiemy, że nikt z nas nie jest bez grzechu.
Bardzo często ludzie sami chcą się usprawiedliwiać. Mówią, że jak mają jakieś grzechy, to Bóg im przebaczy „z urzędu”, albo mówią, że nie grzeszą wcale. Wymówek jest wiele, ale wiedz, że Bóg ich nie przyjmuje.

Oto odrzuciwszy sprawiedliwość Bożą, próbują na jej miejsce wprowadzić własną sprawiedliwość, nie poddając się sprawiedliwości Bożej. List do Rzymian 10:3

Nie pisałbym o tym wszystkim, gdyby nie ostrzeżenie, które odnajdujemy w Piśmie Św.

Albowiem zapłata za grzech jest śmierć; ale dar z łaski Bożej jest żywot wieczny, w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.
List do Rzymian 6:23

Niestety zasługujemy za swoje grzechy na wieczne potępienie. To właśnie one obrażają Boga do tego stopnia, że wyznaczył za to tak okrutną karę. Od tego nie ma odwrotu, z jednym wyjątkiem.
Wyjatkiem tym jest zbawienie od grzechów. Bóg może darować ci twoje występki i jest gotów je zapomnieć na zawsze. Mało tego- gotów jest nie potępiać cię, a nawet wysłać do nieba po śmierci.
Bóg ma przy tym warunek dla ciebie- musisz pokutować (odwrócić się od grzechu) i uwierzyć w to, że śmierć Jezusa Chrystusa jest w stanie zgładzić twoje grzechy.

Każdy bowiem, kto by wzywał imienia Pańskiego, zbawiony będzie. List do Rzymian 10:13

Śmierć Pana Jezusa Chrystusa na krzyżu to jedyna droga do nieba i jedyny sposób na zbawienie od potępienia. Jeśli nie chcesz skończyć w piekle pomyśl proszę o tym co napisałem i zastanów się co się z tobą stanie po śmierci. Chcesz być w piekle czy w niebie z Bogiem?