Pycha i jej konsekwencje

Dzisiejszy świat nie mówi wcale na temat tego grzechu. Nie znajdziecie opisu w popularnych portalach. Ciężko mówić ludziom o tym czym jest pycha, bo każdy z nas ma ją w sobie. Często też pielęgnuje ją w sercu, przez co rośnie ona i w efekcie może zawładnąć człowiekiem całkowicie. Wtedy człowiek staje się pyszałkiem. Tak można by to określić encyklopedycznie.
Najgorszą z konsekwencji pychy jest odpowiedzialność przed Bogiem. Bóg wielokrotnie przestrzega na kartach Pisma Św. przed pychą i z tego co mnie udało się zaobserwować, to pychy Bóg nienawidzi. On zawistnie będzie robił na przekór grzesznikowi, który wynosi się pychą ponad innych. Nie inaczej jest z chrześcijanami. Nas ten problem też dotyka, włączając także mnie. Każdy człowiek w swej grzesznej naturze dąży do wywyższania się, do wypadania lepiej w porównaniu z innymi ludźmi. Tak więc pycha jest wpisana w nasze życie od dziecka. Dzieci już w piaskownicy walczą między sobą o to, które z nich jest najlepsze, najsprytniejsze itd. Gorzej jak przechodzą na temat który tata jest lepszy, ale to zostawimy na inny wpis🙂
Pycha przybiera na sile wtedy, kiedy człowiek zdobywa jakąś wiedzę, albo władzę. Zauważmy, że wśród znanych osób trudno jest znaleźć kogoś pokornego. Widzieliście żeby np. jakiś piosenkarz albo aktor był skromny i pokorny? No właśnie. Kariera i pieniądze uderzyły im do głowy i teraz nie wiedzą już co mają robić i mówić, więc wynoszą się ponad innych.
Oto garść wersetów na ten temat:
Księga Przypowieści 16:19 Lepiej jest być uniżonego ducha z pokornymi, niżeli dzielić korzyści z pysznymi.
List Jakuba 4:6 Owszem, hojniejszą daje łaskę; bo mówi: Bóg się pysznym sprzeciwia, ale pokornym łaskę daje.
1 List Piotra 5:5 Także, młodsi! bądźcie poddani starszym, a wszyscy jedni drugim bądźcie poddani. Pokorą bądźcie wewnątrz ozdobieni, gdyż Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje.
Co zatem jest konsekwencją pychy? Oczywiście odwrócenie Boga od ciebie! Widzimy przecież, że Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje. Co robić? To proste – nie nadymać się i nie być zadufanym w sobie. Swoje „co to nie ja” odłożyć na bok i uniżyć się przed Bogiem, tak po prostu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s