Archiwa miesięczne: Styczeń 2009

Dobra żona to skarb

W mojej pracy rozegrała się pewna scenka rodzajowa. Kilka dni temu kolega z pracy spytał:
– o której wstajesz?
– o siódmej – odpowiedziałem Czytaj dalej

Reklamy

Ewangelia zbawienia tylko z łaski

Podstawowa doktryna chrześcijaństwa to zbawienie. Pisałem już trochę o tym, ale zauważyłem, że za mało miejsca poświęciłem łasce Bożej. Jest to bardzo ważny temat, więc czas na jego przybliżenie.
Grzesznym ludziom wydaje się, że ich dobre uczynki mogą ich zbawić. W kościele katolickim od wieków wmawia się ludziom, że żeby dostać się do nieba, muszą przestrzegać przykazań, być „dobrymi”, chodzić na msze, spowiadać się i tak dalej. Lista jest długa. Katolicyzm nie jest tutaj jakimś wyjątkiem Czytaj dalej

Alarmująca liczba kataklizmów w 2008r

Według Dziennika, w 2008 Ziemię nawiedziło ponad 750 katastrof, które zabiły 220 tys. ludzi. Dane podobno pochodzą od ubezpieczyciela Munich Re. W artykule z Dziennika naiwnie upatruje się przyczyn narastających tragedii w „globalnym ociepleniu klimatu”.
Termin globalne ocieplenie wymyślony jest przez naukowców i polityków w celu wprowadzenia nowego podatku, zwanego „ekologicznym”. W zasadzie żadne dane z badań naukowych nie potwierdzają związku pomiędzy emisją CO2 a ociepleniem klimatu. Czytaj dalej

Czas spędzamy w Internecie, a życie umyka

Od pewnego czasu przestałem bywać na forach, szumnie nazwanych „protestanckimi”. Stosunkowo niedawno powstało forum.protestanci.info. O ile wiem miało być alternatywą dla skatoliczałego forum protestanci.org. Nie wiem jak jest na nowym forum, ale ja przypadkowo trafiłem na pożegnalny wpis Haereticusa. Autor rozstaje się z forum z powodu zbytniego marnotrawstwa jego czasu, a dyskutanci zauważają, że za też dużo czasu spędzają w Internecie. Decyzja moim zdaniem słuszna. Czasem trzeba powiedzieć „dość”. Warto też pamiętać, że szatan nie śpi i wykorzystuje każdą możliwość do kuszenia, w tym Internet.
Czy czasem nie jest tak, że większość czasu w sieci spędzamy na głupotki? Co o tym sądzicie?
Warto czasem poświęcić wolny czas dla Boga. Chociażby po to, by głosić Ewangelię straconym.