Omylny nieomylny papież

1347887265_a8a3c91297No i wyszło szydło z wora. Papież przyznaje się do pomyłki w sprawie lefebrystów. Zbuntowani katoliccy biskupi i członkowie „bractwa” Piusa-jakiegoś-tam nie chcą od lat podporządkować się papieżowi, co jest powodem ich odłączenia. Papież odkręca ich wyklęcie dokonane przez Jana Pawła II, po czym „bije się w piersi” – jak to określa portal TVN24. Cóż to się stało, że nieomylny papież przeprasza za swoją pomyłkę?? Czyżby jednak był omylny? Uprzedzę atak katolicki i wyjaśnię, że wg. definicji katechizmowej papież jest „nieomylny w sprawach wiary”. Ktoś powie, że sprawa lefebrystów jest „tylko organizacyjna”, ale czy an pewno? O ile wiem lefebrystom chodziło przy ich odejściu właśnie o „SPRAWY WIARY” – nie podobały im się m.in. „reformy” soborowe.

Uważne śledzenie wiadomości dostępnych w internecie mogło umożliwić poznanie tego problemu we właściwym czasie

To właśnie refleksja papieża w związku z jego pomyłką. Patrząc jednak z boku z pominięciem zasadności decyzji papieża widać, że jest on omylny jak każdy człowiek, wiec wiara w nieomylność papieża jest zwykłą bzdurą. Sam właśnie udowodnił całemu światu swoją pomyłkę, do której też publicznie się przyznał.
Fot. jkurittu

Reklamy

4 thoughts on “Omylny nieomylny papież

  1. dawid88

    Z tego co wiem, to chodzi im o nieomylność ,, Ex catedra” czyli jak tam papież wyjdzie i coś powie to nie może się pomylić. 🙂

  2. Störungsquelle

    Papiez to sie czasami bardzo niedyplomatycznie zachowuje, jakby byl zamkniety gdzies w swoim pokoiku i nie wiedzial, co sie w swiecie dzieje. Oczywiscie, ze jest czlowiekiem, ale jego wypowiedz jest dla wielu swieta, niepodwazalna i jak wytyczna. Dlatego to taki problem, jak sie dziwnie zachowa i taka odpowiedzialnosc za slowa, jakie cytowane sa ze Stolicy Apostolskiej.

  3. laura

    to ze papiez dal szanse lefebrystom, nie oznacza, ze „nieomylnosc to bzdura”. Bog tez daje ludziom szanse, ale to nie znaczy, ze sie myli, ale, ze wyciaga do nich dlon.
    widze, ze kolejny walczy z katolicyzmem.
    w Polsce wiara jeszcze zywa, atam, gdzie protestanci – bezboznosc, bezboznosc, bezboznosc – poganie, wiem, bo wsrod nich zyje.
    polacy odchodza od kosciola. pewnie zolc ci sie wyleje, ale tam gdzie zyli Luter i Kalwin moze 5 % protestantow chodzi.
    to protestanckie nauki podwazyly sens osobistego zaangazowania sie w wiare, sens spowiedzi z grzechow, sens nierozerwalnosci malzenstwa, sens szukania Boga, sens doskonalenia sie (bo wszystko zalezy od laski, a nic od nas), bo Bog wszystko przebaczy, bo wzor swietych nie potrzebny. no i masz – wyszlo szydlo z worka – porozmawiaj z niemcami o Jezusie, to nawet nie beda wiedzieli, ze to Bog. no i wyszlo szydlo z worka.
    a kto jak nie protestanci zaparli sie na rozkaz hitlera starego testamentu i listow sw. Pawla za jego rzadow. w Dachau zginelo 400 katolickich niemieckich ksiezy, a pastorow 40 (protestanci w III rzeszy to 2/3 ludnosci, katolicy 1/3 ludnosci). w kosciele katolickim sa rozni ksieza, ale takiego zesucia jak wsrod protestantow nie ma.
    no i wyszlo szydlo z worka? myslisz, ze ludzie protestantyzmu nie znaja? ze mozesz szkalowac kosciol katolicki? a odchodz sobie do heretykow, ale nie wiem, czym sie szczycisz.
    jedz do protestantow i ze swoimi swietymi bracmi pogadaj o Bogu, moze kogo nawrocisz.

  4. pingwin Autor wpisu

    Papież dając szansę lefebrystom udowodnił tym samym, że decyzja jego poprzednika – JP2 była BŁĘDNA! Jak to jest? Jeden z papieży nieomylnie wyklina lefebrystów, a następny nieomylnie odklina? To właśnie dowód OMYLNOŚCI. Obaj papieże to zwykli ludzie, tacy jak my. Nie może więc być mowy o nieomylności. Dlatego właśnie rzeczona nieomylność jest bzdurą.
    Boga nie mieszaj do urzędnika kościelnego, zwanego papieżem. Bóg nigdy się nie myli i ciągle czeka aż grzesznik przyjdzie do Niego.
    Nie walczę z wami, tylko próbuję pokazać absurdy waszej religii, gdyż jesteście do niej tak przywiązani, że „święta tradycja” zasłania wam prawdziwego Chrystusa.
    W pewnym zakresie zgadzam się z tobą. Protestanci w niektórych krajach zachowują się karygodnie. Nie ma różnicy między nimi, katolikami, ateistami a innymi. Problem nie polega jednak na przynależności do jakiejś religijnej organizacji, a na tym czy przynależymy do Pana Jezusa Chrystusa! Dlatego wiara „urzędowa” nie ma tutaj nic do rzeczy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s