Żebym Go poznał i moc zmartwychwstania Jego

[..]Żebym go poznał i moc zmartwychwstania jego, i społeczność ucierpienia jego, przykształtowany będąc śmierci jego[..] List do Filipian 3:10


Co prawda niektórzy uważają, że jazz to nie muzyka chrześcijańska, ale ja bym nie szufladkował muzyki w ten sposób. To piękny utwór z tekstem na temat Filipian 3:10

Reklamy

4 thoughts on “Żebym Go poznał i moc zmartwychwstania Jego

  1. pingwin Autor wpisu

    Słyszałem to na własne uszy, więc tak napisałem. Swoją drogą, to jeszcze 100 lat temu w Ameryce uważali, że fortepian to diabelski instrument 😉

  2. JF

    No w sumie…

    Po prostu zdziwilo mnie to, bo ze metal jest szatanski, to ciagle slysze, ale zeby jazz, to bym sie nie spodziewal.

  3. pingwin Autor wpisu

    No niestety – ludzie lubią stereotypy. Chociaż osobiście nie rozumiem kombinacji metal-muzyka chrześcijańska, ale jak komu tam pasuje, tak niech gra.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s