Mnie wiara nie obchodzi

Tytułowe stwierdzenie można usłyszeć najczęściej od ludzi niewierzących. Niewierzącym wydaje się, że jeśli nie wierzą Bogu (w Boga), to ich problemy Boga nie obchodzą i nie są odpowiedzialni przed Bogiem za swoje postępowanie. Ludziom wydaje się, że można żyć obok Boga i Jego wtedy nic nie obchodzi. Czy aby na pewno tak jest?
Pismo Św. mówi, że „wszyscy zgrzeszyli” (Rz 3:23; Rz 5:12). To znaczy, że nie ma człowieka bez winy, a więc też bez odpowiedzialności za winę.
Wina nie była by groźna, gdyby nie groziła za nią żadna odpowiedzialność „karna”. Wina sama w sobie bez odpowiedzialności nie ma żadnej mocy dla winowajcy, jeśli nie grozi za nią żadna kara. W przypadku niewierzącego tak właśnie jest – myśli on, że jeśli nie wierzy w Boga, to nie obowiązują go Boże zasady. Jednak Bóg wyraźnie mówi w Piśmie, że dał prawo po to, żeby było jasne, co jest przestępstwem, a co nie (Rz 3:20).
Taka sytuacja podobna jest bardzo do procesu sądowego, w którym przed sądem stoi ewidentnie winny złoczyńca i usiłuje wmawiać sądowi, że jest niewinny.
Tak samo jest z większością ludzi. Wmawiają, że wierzą w Boga, a tak na prawdę to tylko słowa, bo w nic nie wierzą. Mówią tak tylko dlatego, żeby sąsiedzi i rodzina nic nie mówili.
Wg. Biblii niemożliwe jest, aby człowiek nazywający siebie „niewierzącym” mógł być z boku spraw wiary i odpowiedzialności. Jest tak dlatego, że Boże Prawo i przykazania są dla wszystkich ludzi – nie tylko tych wierzących.
To samo dotyczy odpowiedzialności i sądu nad grzechami ludzi. Bóg wielokrotnie ostrzega nas, że problem grzechu dotyczy każdego człowieka – bez wyjątku.
Z tych właśnie powodów warto zastanowić się nad swoim postępowaniem i zrewidować swój stosunek do Boga. A może czasu już na uznanie swoich win i ukorzenie się przed Bogiem?

12 thoughts on “Mnie wiara nie obchodzi

  1. Sadoq

    Przyznam, że ciekawe jest Twoje rozumowanie. Pozwolisz, że uzupełnię je nieco, by wyzbyć się paru nieścisłości i (przy braku dokładności) wywołania mniemań, że niewierzący mogą ponieść karę potępienia. Szczerze mówiąc o zbawieniu nie decyduje wiara w Boga, ale postępowanie w zgodzie z jego prawem.
    Paweł Tarsu wspominał w Liście do Rzymian o prawie bożym wyrytym w sumieniu ludzi. Wcześniej Jezus mówił, że <Nie każdy kto mówi mi Panie, Panie wejdzie do Królestwa Niebieskiego, ale ci, co postępują według słowa mego.
    Zatem kto będzie zbawiony, a kto poniesie karę?

  2. Magda

    Bóg byłby najokrutniejszym z możliwych istot,gdyby wysłał swojego Syna na śmierc krzyżową,na pohańbienie i wyszydzania,jeśli byłaby możliwość innego dojścia do Życia Wiecznego.
    Nie ma zbawienia poza Jezusem,tylko przez przyjęcie Jezusa jego Duch pomaga nam wypełniać jego prawa,bez tego nie ma życia.

  3. Sadoq

    Ad Pingwin
    Owszem doczytałem i to nie jeden raz. Natomiast teraz ja mam pytanie. Jeśli traktować literalnie wypowiedź Pawła z Tarsu bez odniesienia do innych jego wypowiedzi i miejsc w Biblii, mam pytania:

    1) Co zrobić z tymi wszystkimi którzy nie mieli okazji poznać Jezusa jako zbawiciela? Czy czeka ich potępienie?
    2) Wiara jest łaską – darem darmo danym. Co zrobić z tymi, którzy postępują dobrze, ale nie wierzą, nie mogą uwierzyć sami z siebie. ?

    Pozdrawiam

  4. pingwin Autor wpisu

    Wracając jeszcze do twojego pierwszego komentarza uzupełnię: Wiara DECYDUJE o zbawieniu. Oto poparcie:
    ” [..]A bywają usprawiedliwieni darmo z łaski jego przez odkupienie, które się stało w Chrystusie Jezusie. Którego Bóg wystawił ubłaganiem przez wiarę we krwi jego, ku okazaniu sprawiedliwości swojej przez odpuszczenie przedtem popełnionych grzechów w cierpliwości Bożej” Rz 3:24-25
    Jest MASA innych wersetów, które potwierdzają bardzo jasno i dobitnie, że zbawienie jest dzięki WIERZE w imię Jezusa Chrystusa, a nie przez ludzkie uczynki.
    „[..]Niechże wam tedy będzie wiadomo, mężowie bracia, iż się wam przez tego opowiada odpuszczenie grzechów: (39) I od wszystkiego od czegoście nie mogli być przez zakon Mojżeszowy usprawiedliwieni, przez tego każdy wierzący usprawiedliwiony bywa.” Dz.Ap. 13:38-39
    W moim wpisie akcentowałem, że zakon(prawo Mojżeszowe) nikogo nie może usprawiedliwić i uwolnić od grzechu, a jedynie ma za zadanie pokazanie nam naszego złego postępowania. Uczynki zakonu(prawa) nie mają ŻADNEJ mocy aby nas zbawić. Jeżeli tak myślisz, to jesteś w błędzie i na nic Ci się zdadzą twoje filozoficzne dywagacje na temat ludzi w buszu.
    „[..]Albowiem gniew Boży z nieba objawia się przeciwko wszelkiej bezbożności i nieprawości ludzi, którzy przez nieprawość tłumią prawdę. Ponieważ to, co o Bogu wiedzieć można, jest dla nich jawne, gdyż Bóg im to objawił. Bo niewidzialna jego istota, to jest wiekuista jego moc i bóstwo, mogą być od stworzenia świata oglądane w dziełach i poznane umysłem, tak iż nic nie mają na swoją obronę, dlatego że poznawszy Boga, nie uwielbili go jako Boga i nie złożyli mu dziękczynienia, lecz znikczemnieli w myślach swoich, a ich nierozumne serce pogrążyło się w ciemności. Mienili się mądrymi, a stali się głupi. I zamienili chwałę nieśmiertelnego Boga na obrazy przedstawiające śmiertelnego człowieka, a nawet ptaki, czworonożne zwierzęta i płazy; dlatego też wydał ich Bóg na łup pożądliwości ich serc ku nieczystości, aby bezcześcili ciała swoje między sobą, ponieważ zamienili Boga prawdziwego na fałszywego i oddawali cześć, i służyli stworzeniu zamiast Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Amen.” Rz 1:18-25.
    Nic dodać, nic ująć. Poganie, ludzie w buszu, czy inni nieznający prawdziwego Boga są BEZ WYMÓWKI. Nie ma dla Niego tłumaczenia typu „ja nie wiedziałem….” lub „to zbawienie jest przez wiarę??!?….”. Dlatego drogi gościu póki masz czas, nawróć się od twojego grzechu do prawdziwego Boga. W jaki sposób? Właśnie PRZEZ WIARĘ!

    W takim razie cytat z Listu do Rzymian 3 rozdział:
    „Lecz teraz bez zakonu sprawiedliwość Boża objawiona jest, mająca świadectwo z zakonu i z proroków; Sprawiedliwość, mówię, Boża przez wiarę Jezusa Chrystusa ku wszystkim i na wszystkie wierzące; boć różności nie masz.” Rz 3:21-22.
    Dalej…
    „Przetoż mamy za to, że człowiek bywa usprawiedliwiony wiarą bez uczynków zakonu. ” Rz 3:28
    Dla mnie sprawa jest jasna – uwierzyłeś – jesteś zbawiony łaską przez wiarę. Nie uwierzyłeś – jesteś potępiony.
    Ad 1) Wyjaśniłem nieco wcześniej… Mówi o tym 1 rozdział listu do Rzymian.
    Ad 2) „Dobre” postępowanie –
    List do Rzymian 3 rozdział mówi o tym:
    Wszyscy się odchylili, wespół się stali nieużytecznymi, nie masz kto by czynił dobre, nie masz aż do jednego. Rz 3:12
    Sprytny twój wybieg o nieodnoszeniu się do innych fragmentów biblii jest właśnie najczęstszym powodem błądzenia ludzi, gdyż kontekst całej Biblii mówi jasno o tym, że tylko z łaski przez wiarę w to, że przez ofiarę Jezusa możemy być zbawieni.

  5. Sadoq

    Trudno przyjac mi Boga, ktory pozwala miliardom ludzi isc na potepienie tylko dlatego, ze nie mieli okazji poznac nauki Jezusa w wersji przedstawionej przez Pawla z Tarsu. Wole z wyboru dolaczyc do nich na znak solidarnosci i jako protest przeciwko okrucienstwu Boga. Takiego Boga, w ktorego Ty wierzysz.

  6. pingwin Autor wpisu

    Jesteś dorosły i dokonałeś wyboru. Twój protest jednak jest marny, mizerny, żałosny i wręcz dziecinny. Myślisz, że nim zrobisz Bogu na złość? On i tak zrobi co zechce, bo jest PANEM ziemii i ludzi. Okrucieństwo Boga poznasz osobiście, kiedy przyjdzie ponownie sądzić świat. Zapewniam cię, że nie ominie on i Ciebie.
    To tak pod rozwagę.

  7. Sadoq

    Zasmuciles mnie tym ostatnim komentarzem. Masz poczucie wybranstwa i zarliwosc fanatyka. Straszysz mnie swoja wizja Boga.

    Pobrzmiewa ton inkwizycji.

  8. pingwin Autor wpisu

    Odbieraj to sobie jak chcesz. Być może wszystkie religie jakie znasz lukrowały by ci w tym momencie, ale prawda objawiona w Biblii jest właśnie taka – jeśli się nie nawrócisz przez wiarę, będziesz potępiony.
    Być może twoje zasmucenie doprowadzi cię kiedyś do zastanowienia nad swoim życiem.

  9. ggedeon

    >>Trudno przyjac mi Boga, ktory pozwala miliardom ludzi isc na potepienie tylko dlatego, ze nie mieli okazji poznac nauki Jezusa w wersji przedstawionej przez Pawla z Tarsu.<<

    Pozwala bo daje człowiekowi wolną wolę decydowania o swej przyszłości.

    A swoją drogą, to ty zdaje się możesz poznać naukę Jezusa i jesteś bez wymówki. I ja bym się na twoim miejscu tym przejął, a nie tymi którzy nie mieli okazji poznać. A na końcu jak będziesz miał pewność bycia w niebie świadczyć tym, którzy nie mieli poznać Go.

  10. Sadoq

    Wspolczuje tym, ktorych pycha (niczym u faryzeuszy) zaslepia jasnosc myslenia i brak szacunku dla innych. Bog w Twojej wersji jest hipoteza, ktora nie jest mi potrzebna do zbawienia. Jestem wolny od myslenia w kategoriach strachu i zludzen. By byc dobrym i moralnym czlowiekiem nie musze szukac systemu kary i nagrody.

  11. Dżizas

    A mnie zastanawia jedno,jeżewli Bóg istnieje to po co dał nam ludziom rozum????Do ślepego wierzenia w słowa które napisał jakiś koleś(św. Paweł,prawdziwy założyciel kościoła)2 tysiące lat temu jako polityczny manifest????(tak nowy testament to polityczny manifest,ale dla zaślepionych to słowo boże:)Czy może po to żeby go używać i nie dać sie manipulować różnym religiom itp????

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s