Archiwa miesięczne: Grudzień 2009

Święta idą, ludzie pędzą

Sam nie świętuję świąt, ale zachęcam Was przy tej okazji, żeby zatrzymać się na chwilę i zastanowić nad swoim życiem i przyszłością. Warto zadać sobie pytania: Co się ze mną stanie jak umrę?! Gdzie się znajdę?! Po co Bóg narodził się w ciele?! Tylko po to żebym co roku obchodził święta?!.
Nie potępiam waszego świętowania – nie taki jest mój cel. Raczej taki, żebyście pomyśleli w tym czasie o Bogu i jego Wielkim Dziele Zbawienia.

Muzyka i zachowanie muzyków

Oj – będzie dzisiaj kontrowersyjnie. Konkretnie nie o samą muzykę w tej chwili mi chodzi, a o zachowanie muzyków. Wiecie – sam muzykuję i wierzcie, wiele mogę w muzyce znieść i nawet Hillsong niektóre utwory ma wg. mnie w porządku, ale to co tutaj facet wyprawia w okolicy 1:40 przechodzi ludzkie pojęcie.
Zobaczcie sami: