Własna droga bez Chrystusa

Obrzezany będąc ósmego dnia, z narodu Izraelskiego, z pokolenia Benjaminowego, Żyd z Żydów, według zakonu Faryzeusz; Według gorliwości prześladowca kościoła, według sprawiedliwości onej, która jest z zakonu, będąc bez przygany. Ale to, co mi było zyskiem, tom poczytał dla Chrystusa za szkodę. Owszem i wszystko poczytam sobie za szkodę dla zacności znajomości Chrystusa Jezusa, Pana mojego, dla któregom wszystko utracił i mam to sobie za gnój, abym Chrystusa zyskał, I był znaleziony w nim, nie mając sprawiedliwości mojej, tej która jest z zakonu, ale tę, która jest przez wiarę Chrystusową, to jest sprawiedliwość z Boga, która jest przez wiarę; Żebym go poznał i moc zmartwychwstania jego, i społeczność ucierpienia jego, przykształtowany będąc śmierci jego, Filipian 3:5-10


Od wersetu 5 Paweł opowiada krótką historię swojego życia przed poznaniem Chrystusa. Żyd z Żydów [..], wg. zakonu faryzeusz, prześladowca kościoła
W wersecie 7 – Paweł podsumowuje swoje dotychczasowe życie. Mówi, że wiele osiągnął, ale w obliczu poznania Chrystusa to działa nie jak osiągnięcia, a jak porażki – pisze, że „poczytał za szkodę”. W wersecie 8 mówi nawet dosadniej, że wszystko to „poczyta sobie za gnój”. Wszystko po to, aby zyskał Chrystusa. W wersecie 9 stwierdza, że mimo iż próbował być sprawiedliwym wg. zakonu to nie dało mu sprawiedliwości, ale tylko sprawiedliwość z wiary Chrystusowej ma sprawiedliwość Bożą. Paweł chce poznać Jezusa Chrystusa (werset 10).

W tych kilku wersetach widzimy, że Paweł pomimo tego, że znał zakon Mojżeszowy, Stary Testament, na nic mu się to zdało. Był żydowskim nauczycielem, wykształconym człowiekiem i nawet znał Słowo Boże! I nawet to mu nie pomogło. Dopiero gdy spotkał Chrystusa wszystko się zmieniło. Droga życiowa Pawła zmieniła się o 180 stopni. Brnął w faryzejski styl życia, który jak widać polegał na prześladowaniu kościoła i wierzących. Sam jest pewny, że to co robił to gnój. Stwierdza tak dlatego, że w obliczu poznania Chrystusa wszystko co robił nie jest nic warte!

Jaką lekcję z historii życia Pawła możemy wyciągnąć my?

Każdy z nas prędzej czy później staje przed poważnymi decyzjami w życiu. Pytanie zawsze jest takie – „którędy iść, czy ta droga jest dobra, czy nie doprowadzi mnie na skraj przepaści?”. Boimy się podejmowania życiowych wyborów, bo nie wiemy co nas czeka w przyszłości. W skrócie tak właśnie można opisać życie świeckie, czy religijne. Ale to jest droga „marnowania życia”. Zobacz jak daleko doszedł Paweł! Dzisiaj możemy powiedzieć, że zrobił karierę. Tyle, że na samym szczycie miał już tak poprzewracane w głowie, że prześladował kościół.
Ludzie dzisiaj są żądni kariery. Chcą być zawsze na szczycie i robią wszystko, żeby się tam dostać. Często ta droga wymaga ciemnych zagrywek, uciekania się do kłamstw, oszustw, byle tylko osiągnąć cel.
Biblia daje nam tutaj inny przykład. Paweł świadectwem swojego życia mówi nam tutaj „Nie rób tak jak ja, pójdź za Chrystusem, poznaj Go”.
Mamy tutaj obraz dwóch dróg. Jedna ludzka, druga boska. Ludzka prowadzi do zmarnowania życia, a boska do życia wiecznego i wiecznego szczęścia w poznaniu Boga.
W Jn 14:6 Jezus powiedział „jam jest droga prawda i żywot”. Czy chcesz iść drogą Pawła, czy może lepiej od razu oddać życie Chrystusowi?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s