Archiwa tagu: Polska

Turyści unikają Polski

Do tej pory od lat Niemcy oraz goście ze Wschodu najeżdżali na nasze, polskie rejony turystyczne. Dziennik próbuje odpowiedzieć na pytanie „Co się stało?”. Słuszną odpowiedzią jest po prostu drożyzna panująca wokół.
Drogie paliwo, droga żywność, drogie kwatery, bilety, a do tego niekorzystny kurs walut do złotówki. Wszystko to zniechęca zagranicznych letników do przyjazdu do Polski.
Przykładem Nowej Zelandii (jak czytamy w Dzienniku) moglibyśmy wykorzystać potencjał i lepiej promować atrakcyjność polskiej turystyki, ale….
Tak – mogli BYŚMY. Byś-my, czyli kto? Rząd, Sejm, Prezydent, a może zwykli obywatele- właściciele domów wczasowych, pensjonatów?
Kolejne pytanie – JAK moglibyś MY wykorzystać ten potencjał? Otóż to- nikt nie wie JAK!

  1. Marka – tego nie zrobi się w jeden sezon. Na to pracuje się całe lata.
  2. Rozgłos – żeby ktokolwiek z zagranicy do nas przyjechał, musi się o nas dowiedzieć, a żeby się dowiedział potrzebna jest propaganda i rozgłos.
  3. Warunki prowadzenia biznesu – to nazywa się czasem klimatem do prowadzenia biznesu. U nas wiadomo, drakońskie podatki, wszędobylskie inspekcje z Sanepidem na czele.
  4. Układ z Schengen – rozszerzyć go na każdego chętnego, który chce do nas wjechać. Nie zamykać się na Wschód.

Takich pomysłów są setki, ale jak zwykle – mądry Polak po szkodzie.

Reklamy

Irlandia mówi traktatowi NIE!

Dzięki Bogu, że znalazł się choć jeden normalny kraj. Irlandczycy w referendum zagłosowali przeciwko akcesji Traktatu Reformującego. Onet żali się pytaniem „Czy UE czeka teraz kryzys?”. Tak – Unię czeka kryzys i bardzo dobrze! Mam szczerą nadzieję, że kryzys ten w efekcie doprowadzi do zgonu socjalistycznego tworu jakim jest UE.
Pazerność i wścibskość urzędasów z Komisji Europejskiej przekracza już wszelkie granice. Dlatego uważam, że veto Irlandii jest jak najbardziej na miejscu. Tym bardziej, że wcześniej już dwa kraje podziękowały za „Konstytucję Unii Europejskiej”. W reakcji na to cwaniaczki z Brukseli zmieniły nazwę i trochę pomieszały w tekście, że niby to Traktat to nie Konstytucja i podsunęły wszystkim członkom do akceptacji. Dzięki Bogu, że w takiej Irlandii Konstytucja mówi, że każdy traktat ma być poddawany pod referendum.
Polscy socjaliści z PO i opozycji (w sumie wszystko jedno bo wszyscy są czerwoni) bali się dać nam – Polakom do rozstrzygnięcia czy chcemy oddać nasze państwo jako część europejskiego superpaństwa i pod całkowite kierownictwo Niemców de facto. Wiedzieli, że bardzo duży odsetek rodaków jest niezadowolonych z uczestnictwa kraju w eurokołchozie i wykorzysta każdą okazję żeby pokrzyżować jego plany.
Oby więcej krajów było na tyle odważnych, żeby powiedzieć Unii NIE. Nie podejrzewam o to Polski, bo Polak zawsze mocny tylko w gębie jest, a jak coś zrobić trzeba, to nie ma nikogo.

Narzekanie dziennikarzy obywatelskich

Istnieje w Internecie coś takiego jak „dziennikarstwo obywatelskie”. Jest to forma pisarstwa, która ma służyć „interesowi społecznemu”. Co to jest ten „interes społeczny” nikt nie wie, ale nie przeszkadza to pisać dla niego. Dziennikarstwo to ma to oczywiście swoje plusy dodatnie i plusy ujemne. Do plusów dodatnich można zaliczyć m.in. to, że dziennikarz – amator może pisać więcej i szczerzej na dowolny temat niż miałby to robić w poważnej gazecie.
Mamy w polskim Internecie kilka portali, gdzie teoretycznie każdy może umieszczać swoje artykuły. Przykładem portalu parającego się taką działalnością jest interia360.pl. Wybrałem go do opisania tutaj nieprzypadkowo, ponieważ ciągle znajduję tam artykuły na tematy związane z religią, religijnością oraz „wiarą”.
Przejawia się to głównie pod postacią narzekania na kler i jego działalność. Czy to dobrze?
Wydaje mi się, że jak każdy kij ma dwa końce, tak przypadek Interii360 też. Jeden koniec kija to negatywna strona narzekania, która jak zawsze jest bezsensownym biadoleniem „jak to nam – Polakom jest źle”. Z takiego narzekania nic oczywyście konstruktywnego nie wynika, nie idzie za tym żadne konkretne działanie. Ja rozumiem narzekanie jako konstruktywną krytykę z podsumowaniem spostrzeżeń w postaci konkretnych wniosków w konkretnych sprawach. Za tymi wnioskami oczywiście powinny iść działania eliminujące przyczynę narzekania, a przynajmniej próby poprawy sytuacji. Przecież nie wszystko da się naprawić. To właśnie jest ten drugi koniec kija.
Już służę przykładami.
Komunia
To najbardziej rzucający się w oczy temat. Pisarze narzekają, że podczas tych uroczystości panuje przepych i ekstrawagancja, że proboszcz „za dużo bierze”, a dzieciaki i tak nie wiedzą o co chodzi. Dziecko pytane po co przyszło odpowiada – „pomodlić się i po kasę!”.
Antykoncepcja
W artykule autor chce pisać do papieża i biskupów katolickich petycję o to żeby pozwolili im używać prezerwatyw, których i tak normalnie większość z nich używa. Rację można mu przyznać, bo nie ma żadnej różnicy między naturalną a sztuczną antykoncepcją. Ale…
Drodzy katolicy. Jeżeli chcecie być dobrymi katolikami, to musicie wypełniać wszystkie nakazy i zakazy tej religii!! Jeżeli wam się nie podoba coś w nauce waszego kościoła, to nikt was tam na siłę nie trzyma!
Takich kwiatków jest tam oczywiście więcej, a moralno – religijne oblicza dziennikarstwa obywatelskiego można tam spotkać na każdym kroku. Z jednej strony to dobrze, że ludzie mogą wyrazić swoją opinię na religijne tematy. Nie da rady pogadać o tym z sąsiadem, ciocią czy wujkiem, nie mówiąc już o księdzu, bo każdy z nich wyklął by albo gotowy był spalić na stosie za prezerwatywę, albo krytyczne uwagi nt. komunii. Internet daje takie możliwości. Tutaj można na przekór wszystkim dewotkom i klerowi opublikować własne zdanie. I prawidłowo.
Problem w tym, że kler i tak zrobi co zechce. Nie pomogą petycje do papieża. On jest „władzą” i nie musi was słuchać.
Przy publikacji religijnych artykułów wychodzi prawda o ludziach, a konkretnie ich religijna obłuda. Kościół zakazuje im stosowania prezerwatyw, ale mało kto się tym zakazem przejmuje. Co tam na biskup będzie nakazywał.
Antyweb słusznie zauważa, że dziennikarstwo obywatelskie może mieć niewiarygodne źródła. Jest to prawda, ale nie w przypadku religii katolickiej. Z nią styka się większość Polaków. Nie potrzeba tutaj sprawdzania źródeł, bo te źródła to życie milionów rodaków z podobnymi problemami.
Moim skromnym zdaniem, mimo swoich wad, dziennikarstwo obywatelskie ma przyszłość, ponieważ mniej lub bardziej, ale ma niezależność od skomunizowanych i sterowanych przez wścibskie polskie państwo mediów z koncesji. Argument zaś o tym, że w Interii360 lub Wiadomościach24 ktoś z redakcji steruje tekstami jest słaby, ponieważ jeśli komuś nie podobają się wielkie portale obywatelskie, może założyć swój – niezależny.

5db3d4c79698d9ede8fd4318223c0f82

Nienawiść do Żydów

Gdziekolwiek przebywam, na zakupach, u klientów, przed blokiem, w autobusie czy u rodziny wciąż daje się słyszeć jacy okropni są Żydzi. Nie chciałbym przytaczać wszystkich epitetów jakimi posługują się Polacy z którymi rozmawiam. Jedne określenia są prawdziwe ale źle rozumiane przez ludzi inne zaś nieprawdziwe, ale taką etykietę przykleja się Żydowi żeby wzbudzić jeszcze większą nienawiść do nich. O tym napiszę może kiedyś indziej.
Czytaj dalej

Atak na chlebodawców

W tym świecie od zamierzchłych czasów ludzie stosowali wobec siebie różnego rodzaju manipulacje , stosowali różnego rodzaju nagonki , wpływali na innych poprzez szantaże. I tak papieże katoliccy , którzy chcąc osiągnąć władzę duchową i nie tylko nad światem , stosowali różnego rodzaju intrygi wobec królów. Księża aby wiedzieć co się dzieje we wsi wprowadzili nakaz spowiedzi. Ludzie między sobą manipulują innymi aby wpływać na ich decyzje. I wreszcie dzisiejszy władcy chcąc mieć poparcie w wyborach obiecują gruszki na wierzbie aby tylko dojść do władzy.
Czytaj dalej

Święto zmarłych

W okolicy daty 1 listopada zbiega się kilka ciekawych wydarzeń. Jedno to jak wszystkim wiadomo tzw. święto zmarłych. To taka tradycja katolicka, która ma na celu pamiętanie o swoich bliskich, którzy umarli. Święto to zostało żywcem przeszczepione z pogaństwa (zresztą katolicyzm też za takowe uważam). W pogańskiej dawnej Polsce nazywało się ono „Dziady”. Znajomo brzmi nie? Tak- to o nich pisał Mickiewicz.
Dokładnie odpowiednikiem dziadów są „zaduszki” jeśli chodzi o ścisłość. Dla mnie różnica żadna, ale dla zasadniczego katolika poważna, że hohoo.
Czytaj dalej

Wybory i nowa stara Rzeczpospolita

Platforma wygrała wybory, dlatego Donald Tusk montuje rząd. W mediach słychać, że ma być to „rząd fachowców”. Osobiście to określenie kojarzy mi się niezbyt dobrze, ale zobaczymy jaki będzie efekt i kto będzie kim w tym rządzie. Dobór „odpowiednich” ludzi, strategia rządzenia itp. Z pewnością takie zadanie nie jest łatwe, ale dla mnie ważniejsza jest odpowiedź na pytanie:
Co dalej z tą Polską?
Takie pytanie tkwi w głowach większości Polaków i obecnie jest to pytanie najważniejsze w polskiej polityce, bo teraz właśnie ważą się nasze losy na najbliższe lata.
Mam też poważne obawy że zmieni się niewiele. Być może to tylko moje narzekanie, ale doświadczenia ostatnich lat pokazują, że łatwo przewidzieć taki scenariusz.
Teraz żeby wykreować sobie jakąś wizję przyszłości politycznej Polski trzeba się oprzeć na jakimś założeniu. Platforma zadeklarowała swój program wyborczy, więc możemy go teraz przeanalizować.

No ale przejdźmy do konkretów.

Jako że PO wygrała przelanalizujmy te ich dziesięć zobowiązań.
1. Przyspieszymy i wykorzystamy wzrost gospodarczy

Punkt 1 to frazes. Zero konkretów. Co panowie znaczy „przyspieszymy i wykorzystamy”? Będziecie pedałować na rowerze żeby przyspieszyć?
Słowo „wykorzystamy” budzi we mnie wielki niepokój, bo pewnie będzie oznaczało „okradniemy”.

2. Radykalnie podniesiemy płace dla budżetówki, zwiększymy emerytury i renty.

Podniesiecie? To oznacza kolejny rabunek uczciwie pracujących. HGW niby mówi, że chce z Unii wyrwać na to pieniądze, ale w sytuacji podatnika niczego to nie zmienia.

3. Wybudujemy nowoczesną sieć autostrad, dróg ekspresowych, mostów i obwodnic

Życzę powodzenia- w Polsce jeszcze nikomu się to nie udało. Nawet gdy Donald Tusk był w rządzie.

4. Zagwarantujemy bezpłatny dostęp do opieki medycznej i zlikwidujemy NFZ

Żenada. Nie robicie łaski że to zagwarantujecie, bo to gwarantuje Konstytucja. Pomijam już to że system opieki zdrowotnej jest niesprawiedliwy i zły.

5. Uprościmy podatki ? wprowadzimy podatek liniowy z ulgą prorodzinną, zlikwidujemy ponad 200 opłat urzędowych

No obyście tak zrobili.

6. Przyspieszymy budowę stadionów na Euro 2012

Dajcie sobie spokój z igrzyskami. Ludzie potrzebują normalnie i w spokoju żyć, a nie patrzeć na wasze Euro.

7. Szybko wypełnimy naszą misję w Iraku

OK. Jakakolwiek ta misja jest- wypełnijcie ją i wracajcie.

8. Sprawimy, że Polacy z emigracji będą chcieli wracać do domu i inwestować w Polsce

Nie wierzę- przykro mi. Zbyt wiele by w Polsce musiało ulec radykalnej zmianie.

9. Podniesiemy poziom edukacji i upowszechnimy Internet

Pytam się po co podnosić poziom edukacji? Obecnie w większości szkół i uczelni jest przerost materiału. Tyle jest tego, że oprócz kujonów nikt normalny nie jest w stanie się tego nauczyć. Inna sprawa to to, że szkoły w 80% uczą niepotrzebnych rzeczy. W efekcie przykładowo Politechnika wypuszcza inżyniera elektronika, który nie umie lutować.

10. Podejmiemy rzeczywistą walkę z korupcją.
Tutaj istnieje konflikt interesów. Ktoś kto jest źródłem korupcji nie może jej zwalczać!

Mój chrześcijański punkt widzenia

Napominam tedy, aby przed wszystkiemi rzeczami czynione były prośby, modlitwy, przyczyny i dziękowania za wszystkich ludzi; Za królów i za wszystkich w przełożeństwie będących, abyśmy cichy i spokojny żywot wiedli we wszelkiej pobożności i uczciwości. Albowiem to jest rzecz dobra i przyjemna przed Bogiem, zbawicielem naszym, Który chce, aby wszyscy ludzie byli zbawieni i ku znajomości prawdy przyszli. 1 Tm 2:2

Biblia nakazuje modlitwę za władzę „abyśmy cichy i spokojny żywot wiedli”. Jaka by ta władza nie była, ja będę się za nią modlił, bo to podoba się mojemu Bogu. Mimo ostrych słów krytyki programowej PO, życzę im Bożego błogosławieństwa, aby zrobili coś dobrego dla Polski i oby im się ten cud gospodarczy udał.