Archiwa miesięczne: Lipiec 2009

Pielęgniarki strajkują, a pacjenci w tym czasie umierają

pielęgniarkiJak podaje dziennik Polska, w radomskim szpitalu pielęgniarkom znowu zachciało się strajkować i na dwie godziny odeszły od łóżek pacjentów. W tym czasie sześćdziesięcioletni pacjent pozostawiony sam sobie z chorobą umiera. To musiało się tak skończyć.
Dyrektor szpitala złożył już zawiadomienie do prokuratury. Ja powiadam bardzo dobrze. Może ktoś w tej tzw. „służbie zdrowia” się w końcu opamięta. Wiem, że wina leży nie tylko po stronie tej „służby”, ale jednak leży. Skoro paniusiom zachciało się być pielęgniarkami, to niech się wywiązują teraz ze swojej pracy, a jak się nie podoba, to do widzenia. Jest przecież tyle pięknych, spokojnych zawodów, które mogą wykonywać. Może nawet lepiej płatnych?
Zdjęcie jest własnością dziennika Polska

Reklamy

Kudowa Zdrój – wakacyjne wspomnienia

Oj działo się, działo. Zwiedziliśmy spory kawałek Kotliny Kłodzkiej i trochę Czech. Polska wbrew opiniom malkontentów jest pięknym krajem. Szczególnie polskie góry posiadają wiele atrakcyjnych miejsc wartych odwiedzenia.
U mnie w tym roku wybór wyjazdu padł na Góry Stołowe. Po wielu perypetiach znaleźliśmy nocleg w Kudowie. Wyjechaliśmy o 4:30 rano. Jazda Gierkówką szła gładko, tylko czasem przeszkadzała mgła. Później Nysa, Kłodzko i o 12:30 cel podróży – Kudowa Zdrój. Oprócz kudowskich atrakcji, zwiedziliśmy też Skalne Miasto w Adršpach w Czechach, kopalnię złota w Złotym Stoku. Byliśmy na Szczelińcu Wielkim i w Błędnych Skałach.
Najbardziej interesujące były fortyfikacje i zamki Dolnego Śląska. Np. twierdza na Srebrnej Górze i Twierdza Kłodzko.
Niezdecydowanym turystom mogę polecić ten region Polski z czystym sumieniem. Na pewno nie będziecie się nudzić.

Wakacje, urlopy

Obecnie mamy czas tzw. wakacji, w których udział przypadł także mnie. Chociaż mając trójkę dzieci ciężko mówić o wakacjach, bo od dzieci przecież nie ma wakacji. Jeżdżę po Polsce tu i tam, odwiedzam rodzinne strony, planuję wyjazd w Góry Stołowe i odpoczywam. Odpoczywam (przynajmniej staram się) także od Internetu, więc częstotliwość wpisów w najbliższym czasie może się drastycznie zmniejszyć. Jednak staram się na bieżąco odpowiadać na komentarze, więc nie ma obawy – nie pozostaną one bez odpowiedzi. Po powrocie z urlopu wrócę do pisania. Warto być na bieżąco, bo szykuję kilka ciekawych tematów.
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę udanych wakacji
Pingwin